11 maja 2022
Insulinooporność mimo, że nie jest chorobą, a zaburzeniem metabolicznym może wyprzedzać wystąpienie przewlekłej choroby, jaką jest cukrzyca typu 2, dlatego nie należy bagatelizować niepokojących objawów.
Dorota Święch
Jak rozpoznać objawy insulinooporności? Co zrobić, żeby uniknąć problemów z gospodarką węglowodanową? Jak przebiega diagnostyka i jakie jest postępowanie w insulinooporności? Jakie zmiany wdrożyć, żeby poczuć się lepiej? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz właśnie w tym artykule.
Spis treści:
Aby nasz organizm prawidłowo pracował musi mieć zapewniony stały dopływ paliwa, czyli energii. Paliwem tym jest głównie glukoza, a także kwasy tłuszczowe.
Poziom energii powinien być dostosowany do aktualnego zapotrzebowania poszczególnych tkanek. Aby glukoza mogła wniknąć z krwi do wnętrza komórek potrzebny jest „klucz do zamka”, czyli insulina – hormon odpowiedzialny m.in. za obniżanie poziomu glukozy we krwi.
Insulina uczestniczy też w przemianach metabolicznych glukozy, tłuszczów i białek, tak aby mogły być one jak najlepiej wykorzystane przez wszystkie komórki naszego organizmu.
Insulinooporność to stan obniżonej wrażliwości tkanek na działanie insuliny. Z czasem może dojść do tego, że poziom glukozy osiągnie nieprawidłowe wartości, a to z kolei może doprowadzić do rozwoju cukrzycy typu 2.
Przyczyny rozwoju insulinooporności nie są do końca znane. Możemy wyróżnić czynniki modyfikowalne:
Natomiast co do genów – udowodniono, że oprócz predyspozycji genetycznych muszą wystąpić jeszcze czynniki środowiskowe, takie jak np. nieprawidłowa dieta czy brak aktywności fizycznej, aby rozwinęła się insulinooporność.
Badacze uważają, że duże znaczenie dla powstania insulinooporności ma nadwaga i otyłość brzuszna, jednak zaburzenia gospodarki węglowodanowej mogą także wystąpić u osób bez otyłości brzusznej. Insulinooporność występuje w wielu jednostkach chorobowych, w szczególności u chorych z nadwagą i nadciśnieniem tętniczym oraz u części osób szczupłych z nadciśnieniem tętniczym pierwotnym.
Wiele badań wskazuje na fakt, że ryzyko rozwoju cukrzycy i przypuszczalnie insulinooporności wzrasta wraz ze wzrostem zawartości tkanki tłuszczowej, jednak dochodzi tu do swoistego błędnego koła. Insulinooporność może być konsekwencją otyłości jednocześnie stymulując jej dalszy rozwój.
Wystąpienie insulinooporności na skutek otyłości prowadzi do zwiększenia produkcji insuliny, co z kolei blokuje uwalnianie tłuszczów z tkanki tłuszczowej, a to sprzyja dalszemu rozwojowi otyłości i nasila insulinooporność. Sytuacja robi się coraz bardziej niebezpieczna dla zdrowia pacjenta.
Objawy insulinooporności, a także jej konsekwencje zazwyczaj nie są odczuwalne od razu, a dopiero po dłuższym czasie. Dzieje się tak ponieważ obniżenie wrażliwości tkanek na insulinę jest kompensowane przez hiperinsulinemię. Uważa się, że insulinooporność poprzedza rozwój cukrzycy typu 2 o 10 do 15 lat.
Rozwijająca się latami insulinooporność może prowadzić do powstania stanu przedcukrzycowego, a następnie cukrzycy, która jest 7. pod względem częstości przyczyną zgonów.
Może przyczyniać się również do powstania szeregu innych chorób i zaburzeń m.in. do powstania nadciśnienia tętniczego, miażdżycy naczyń krwionośnych, zawału serca, stłuszczenia wątroby, dny moczanowej czy trądziku.
Objawy insulinooporności są niespecyficzne i mogą wskazywać na inne problemy zdrowotne. Często wiążecie je z przepracowaniem czy ogólnym zmęczeniem niż z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej.
Do niektórych objawów należą:
Możliwe jest występowanie kilku objawów, może to być tylko jeden. Istotne jest to, aby regularnie wykonywać odpowiednie badania profilaktyczne i na co dzień dbać o zdrowy tryb życia.
Ze względu na brak oficjalnej definicji insulinooporności nie ma również ogólnie przyjętego testu na insulinooporność. Często insulinooporność rozpoznaje się na skutek konsekwencji związanych z jej rozwojem i wpływem na organizm.
Czy są jednak sposoby, aby ocenić stan gospodarki węglowodanowej zanim powikłania zaczną być odczuwalne?
Złotym standardem oceny insulinooporności jest technika euglikemicznej klamry metabolicznej. Jest to jednak rzadko stosowana (zazwyczaj do celów naukowych) technika badawcza.
Specjaliści korzystają z innych, użytecznych miar oporności na insulinę, w tym m.in. HOMA-IR, QUICKI. Ponadto, specjalista jest w stanie ocenić oporność na insulinę na podstawie stężenia glukozy w surowicy.
Następnie, gdy już znamy stężenie insuliny i glukozy na czczo możemy obliczyć wskaźnik HOMA-IR. Do jego obliczenia służy dość skomplikowany wzór, ale można również skorzystać z kalkulatorów, które są dostępne w Internecie.
Uważa się, że wartość wskaźnika HOMA-IR powyżej 2 (niektóre źródła podają powyżej 2,5) świadczy o insulinooporności. Wynik warto skonsultować ze swoim lekarzem, który może zlecić ewentualne dodatkowe badania.
Podstawą leczenia insulinooporności – u osób z nadwagą i otyłością – powinna być redukcja masy ciała. Nadmierna masa ciała i insulinooporność są ze sobą ściśle powiązane na zasadzie błędnego koła. Aby je przerwać należy dążyć do prawidłowej masy ciała i trwałej poprawy jakości stylu życia.
Niestety często pacjenci swoje niepowodzenia w odchudzaniu tłumaczą insulinoopornością oczekując, że przepisanie leków załatwi sprawę i pozwoli im schudnąć oraz poprawić glikemię.
Nie ma możliwości, aby skutecznie ograniczyć rozwój insulinooporponości i poprawić stan zdrowia bez redukcji masy ciała. Nie istnieją też specjalne diety cud dla insulinoopornych ani specyfiki, których stosowanie bez zmiany stylu życia wpłynie na poprawę zdrowia.
Jedyną słuszną drogą jest:
Insulinooporność nie jest chorobą, a zaburzeniem. To swego rodzaju sygnał ostrzegawczy, że w organizmie zachodzą niekorzystne procesy, które mogą doprowadzić do groźnych chorób. Jednak ich wczesne wykrycie i zmiana stylu życia mogą temu zapobiec. To moment, w którym warto spotkać się z lekarzem, aby kompleksowo przyjrzeć się Twojego zdrowiu. Warto również podjąć współpracę z dietetykiem, po to, aby efekty zmian nawyków były skuteczne i trwałe.
Zacznij od wprowadzania małych zmian. Podejdź do nich z głową. Najgorsze co możesz zrobić to z dnia na dzień starać się zmienić wszystkie swoje przyzwyczajenia, i w myśl zasady „wszystko albo nic” wprowadzić restrykcje. To prosta droga do ich równie szybkiego porzucenia. Poczujesz zmęczenie, frustrację i niepewność.
Warto zacząć od prostych modyfikacji, a zauważysz różnicę, poczujesz się lepiej i nie stracisz motywacji.
O insulinooporności mówi się coraz częściej, choć zdania na jej temat bywają podzielone. Jedni bagatelizują jej znaczenie, inni starają się upatrywać w niej jedyne przyczyny swojej nadwagi. Najważniejsze, aby do tematu podchodzić racjonalnie.
Insulinooporność i jej dalsze konsekwencje wskazują na to jak ważna jest profilaktyka i promowanie zdrowego stylu życia w tym: jak powinny wyglądać prawidłowo zbilansowane posiłki, jakie korzyści niesie ze sobą regularne spożywanie posiłków i niepodjadanie pomiędzy nimi, jak bardzo potrzebna jest nam codzienna aktywność fizyczna do zachowania zdrowia jak najdłużej.
To są kwestie, które powinny być podstawą edukacji zdrowego społeczeństwa, a wiedza na ten temat warto, aby była wpajana od najmłodszych lat.
Jeśli jednak na profilaktykę już za późno i wystąpiły u Ciebie zaburzenia gospodarki węglowodanowej to właściwy moment na zmiany, nie nagłe i restrykcyjne, ale stopniowe i dostosowane do Twoich możliwości. Dzięki małym krokom podejmowanym każdego dnia masz szansę odzyskać zdrowie i dobre samopoczucie, które może zaowocować dłuższym i pełniejszym życiem.
Bibliografia:
11 maja 2022